Blog ten jest w dedykowany:
Ewie - mojej najlepszej przyjaciółce i współautorce tego opowiadania,
Annie, autorce bloga my-fairytale,
oraz wszystkim wielbicielom historii Upiora w operze!



Witam!
Zapraszam do zapoznania się z bohaterami tej historii.
Wciąż brakuje tu kluczowej postaci, ale w końcu jeszcze nie pojawił się w moim opowiadaniu;)
Zamiast tego na razie wyjaśnię, skąd wzięła się postać Jasona Fieldinga. Nie wymyśliłam go sama.
Jest on głównym bohaterem jednego z moich ulubionych romansów historycznych autorstwa Judith McNaught – „Na zawsze”. Tam nazywa się dokładnie tak samo;)
Jeśli chcecie poznać jego historię, to będę ja przepisywać i publikować na Niezapomnianych historiach;)
Pozostali to na razie postaci dobrze nam znane z filmowego musicalu;) Na bieżąco będę dodawać kolejnych, którzy będą w jakiś sposób ważni dla całości;)
Zapraszam!



Christie - Christine Daaé

Osiemnastoletnia brunetka o orzechowych oczach.
W rzeczywistości nazywa się Christine Thompson.
O wczesnego dzieciństwa wielka miłośniczka „Upiora w operze”.
Marzycielka, która potrafi twardo stąpać po ziemi.
Spokojna, ale czasami jej wściekłość nie zna granic.
Inteligentna, chociaż zdarza jej się popełniać wyjątkowo głupie błędy.
Samodzielna, jednak zdarza jej się bardzo potrzebować czyjegoś wsparcia i opieki.
Lojalna przyjaciółka, lecz czasem postąpi wbrew życzeniom najbliższych, zawsze mając na względzie ich dobro.
Pozytywnie nastawiona do ludzi, potrafi jednak odgryźć się złośliwie i obdarzyć przeciwnika ciętą ripostą.
Rozważna, jednak i jej zdarza się postępować lekkomyślnie.
Nie cierpi… głównie postaci filmowego i książkowego Raoula, a także – zdecydowanie nie przepada za tym prawdziwym.
Uwielbia… śpiewać oraz słuchać Głosu, który wciąż jej towarzyszy.
Odnosząca sukcesy pisarka, która kryje się pod pseudonimem głównie ze względu na rodzinę, która nie pochwala uprawianego przez nią gatunku – romansu z dużą dozą innych dodatków.
Marzy o ostatecznym upewnieniu się, że nie zwariowała i Głos istnieje naprawdę – że jest Aniołem Muzyki, Upiorem Opery albo po prostu… Erikiem.



Meggie – Meg Giry

Osiemnastoletnia blondynka o szaro-zielono-niebieskich oczach.
W rzeczywistości nazywa się Megan Gordon.
Podobnie, jak Christine, miłośniczka historii „Upiora w operze” – głównie musicalu.
Twardo stąpająca po ziemi marzycielka.
Impulsywna i dosyć łatwo wpada w złość, ale czasem potrafi być oazą spokoju.
Jest bardzo inteligentna, ale i w jej zachowaniu pojawia się wiele głupich błędów.
Zdecydowanie samodzielna.
Nie lubi okazywać słabości, ale czasem przyjmuje wsparcie i pomoc od bliskich.
Lojalna przyjaciółka, ale nie zawaha się postąpić dokładnie na przekór bliskim, jeśli czuje, że wyjdzie im to na dobre.
Bywa dosyć negatywnie nastawiona do świata, a kiedy indziej – tryska radością.
Złośliwa, zgryźliwa, trochę cyniczna. Ludzie często obawiają się jej ciętego humoru.
Czasami uznawana za zimną – bo potrafi naprawdę nieźle dopiec nawet nie mrugnąwszy okiem.
Czasami rozważna, ale nie zawsze jej się udaje.
Nie cierpi… wielu rzeczy, między innymi również Raoula, którego uważa za mięczaka pierwszej wody.
Uwielbia… też śpiewać. Pić herbatę z melisą. Zajadać się czekoladą (podobnie, jak Christie), Jeść kiszone ogórki – może być nawet do wszystkiego.
Też pisze, chociaż jest głównym krytykiem twórczości Christine. Czepia się najdrobniejszych szczegółów – zazwyczaj słusznie.
Marzy o… - tylko ona sama wie, o czym marzy. Chyba też o tym, żeby spotkać na swojej drodze bohatera romansów, które czyta i pisze…



Madame Giry

Ciemna blondynka o niebieskich oczach. Nikt nie wie, ile naprawdę ma lat. Zapewne około czterdziestu, może trochę więcej, może trochę mniej.
Wyjątkowo tajemnicza kobieta. Zajmuje się baletem w Opera Populaire – uczy tancerki, tworzy choreografię itp.
Poza tym, najwyraźniej zna wiele tajemnic Opery – w jakiś sposób znalazła przejście na strychu prowadzące do dwudziestego pierwszego wieku.
Także tylko ona wie, jakie niebezpieczeństwo grozi Meg i Christine.
Spokojna, poukładana, opiekuńcza i troskliwa.
Zapewne marzy głównie o świętym spokoju.



Jason Fielding – markiz Wakefield

Dwudziestosześcioletni brunet o zielonych oczach.
Przyjaciel i powiernik tajemnic Madame Giry.
Jeden z głównych Patronów Opery – jest bardzo bogaty i należy do Towarzystwa.
Ma duże powodzenie u płci przeciwnej, co czyni go raczej pewnym siebie – nawet zdarza się, że zadufanym w sobie.
Wie, co grozi dziewczynom i dlatego czuje się za nie odpowiedzialny.
Nie przeszkadza mu to w próbach uwiedzenia panny Meg.
Prawdopodobnie zna Głos i wie, kim on jest…

C.D.N.





| Lay&html by Panna X TYLKO dla CHRISTINE & MEG |


M E N U

Już osób poznało naszą historię Upiora Opery...


K s i ę g a

.:Zobacz:.
.:Wpisz się:.



BOHATEROWIE

Dodaj do ulubionych

Anioł Muzyki...


A r c h i w u m

2008
maj (2)
czerwiec (1)
lipiec (1)

2009
sierpien (1)




L i n k i

Moje blogi
Inna historia Upiora Opery...
Gwendolyn de Diamant (Średniowiecze)
Pieśń Camelotu...
Victoria Somerset
Gabby Fielding - Taniec marzeń
Victoria Potter
Marta, księżniczka Silvermore
Anielica - Vera de Diamant
Niezapomniane historie - razem z drogą Ewą przepisuję ulubione książki;)
Zaczarowane święta;)

Blogi przyjaciół
Madame Malkin
Alexandra Lestrange
Eve Wright
My-fairytale
Connie Rohan i Emma Stuart
Życie - Koszmar!
Amanda Wood
Owieczka;)

Oceny
Nie-banalne-oceny!

Mój Profil

Podlinkuj

{categories}

christine meg (1)meg christine (1)prolog christine meg phantom of the opera (1)

mala-ygrek



K l u b y



U l u b i e n i

victoria-potter-storysandglass-of-dreamsowca5746story-of-audreyzycie-koszmarconnie-rohanewa5746panna-ysong-of-camelotphantom-of-the-opera

C R E D I T S

Szablon wykonany na specjalne zamówienie
Christine & Meg
Grafika wykonana osobiście
PRZEZE MNIE
Użyłam do tego:
kadrów z filmu
"Upiór w Operze".
Avatar to pomniejszony obrazek
STĄD

Dziękuję SZABLONART
za użyczenie kodu pomocniczego.